sobota, 27 czerwca 2015

Chyba skończyliśmy



Wydawało nam się, ze nie skończymy go nigdy. Zawsze było za mało czasu i za mało sił. I szczerze mówiąc za mało motywacji. Bo jak wracaliśmy z trasy nie mieliśmy siły ręką, nogą ruszyć, a tu i kosić trzeba było i zajęć wciąż aż za dużo. Wiecie już o czym piszę?
O remoncie! Oczywiście o remoncie dołu, bo góra nadal czeka na swój czas. Dziwnie nam teraz, bo przyzwyczailiśmy się do zycia w jednym, wielofunkcyjnym pokoju. A teraz nie dość, że każde ma swój komputer, to także ma własne stanowisko pracy. I pojawił sie pokój pełniący funkcję salonu, i sypialnia całkiem osobna. Czujemy się jak ten człowiek, który sprawił sobie kozę, po czym, gdy ją oddał doszedł do wniosku, ze ma pioruńsko dużo miejsca.
Pewnie nadal bawilibyśmy się z tym remontem gdyby nie telewizja. Otóż jakiś czas temu zadzwoniła do mnie producentka programu " Daleko od miasta" z DOMO+, z pytaniem co my na to, by nakręcić u nas odcinek. My na to jak na lato, ale nie bardzo było co kręcić. Ogród zarośnięty, ogrodzenie przedstawiało obraz nędzy i rozpaczy, zwłaszcza od czasu pamiętnego złamania się lipy, droga - sami wiecie jak, a w środku gotowa była tylko kuchnia, przedpokój i biblioteka. Wzięlismy się więc do galopu. Z pomocą Marka, czyli szwagra naszego szwagra daliśmy radę!
A zatem po kolei:

Salon.

Ścianę główną znacie - kolor tylko trochę poprawiłam, skończyłam prace nad biblioteczką, która 6 lat czekała na swój czas. Podłoga jeszcze musi poczekać - nie zdążyliśmy. Ściana obok pieca otrzymała kolor zielony. Cały pokój utrzymany jest w tonacji zieleni, nasyconej czerwieni i drewna.




Koty też wygladają bardzo dekoracyjnie:-))





Detale:







Sypialnia

Zdecydowanie chłodniejsza w barwach, bardziej relaksacyjna, jasna i przestrzenna.








Ogród i ogrodzenie.

Wiejski, tradycyjny płot :-))







Pierwszy wolny dzień od dwóch miesięcy!


Jezus Frasobliwy - pamiątka z realizacji reportażu w Galerii pod Aniołami


Widzicie tę przedziwnie płaską i gładką przestrzeń przed furtką? To jest DROGA. Prosta, twarda i do samego domu!!!! Koniec z zakopanymi kurierami!



A droga " robi się "


Relacja z wizyty ekipy tv następnym razem. Postaram się szybciej niż za miesiąc:-))

28 komentarzy:

Kretowata pisze...

OMG!!! szczerze gratuluje i zazdroszczę!!! Chyba zaproszę jakąś telewizję, może i u mnie się zakończy szybciej niż na święty nigdy;))) Jestem z Was poniekąd dumna - zawsze to tylko poniekąd, ale tak się ciesze, że Wam już tyle się udało!!! Miłego mieszkania!!! I dojeżdżania!;)))

Los alpaqueros pisze...

No i pięknie, nie tak jak u większości białe przecieranki zrzynane z gazet. Tradycyjnie, rustykalnie, pięknie.
Pozdrawiamy :)

izetta pisze...

Cuuudownieeee :) proszę koniecznie podać datę i godzinę reportażu :D przykleję się do fotela i będę oglądać z zapartym tchem :) przepięknie jest tam u was

Tupaja pisze...

Wymarzony domek :)
Pozdrowienia!

Toroj pisze...

Brak mi słów. Jestem zachwycona. Cudownie! Nie żeby wcześniej było brzydko ale... Nie mogę się doczekać, kiedy to wszystko zobaczę w realu.

O depresji i nie tylko... pisze...

rustykalnie, cudnie... tak jak lubie!

Olga Jawor pisze...

Bardzo mi się podoba! Gratulacje Asiu, naprawdę kawał roboty zrobiliście. Warto było, bo jest u Was teraz cudnie!:-))

Klarka Mrozek pisze...

koty, koty są bardzo dekoracyjne
kiedyś policzę je u siebie ;)

Joanna pisze...

Asiu... rewelacyjnie wszystko wygląda i tak mocno sielsko jak lubię...
płot... cudo... mam fioła na jego punkcie...

a wiesz... oglądam ten program... tylko... nie bardzo podoba mi się prowadząca... jakaś taka... niemrawa i bez ' płciowa ' hihi
za to muzyczka w tle... sielska i uspakajająca
pozdrawiam

Joanna Wojtek pisze...

Dzięki za dobre słowa:-)) Ja programu wcześniej nie znałam, bo nie mamy tv. Dopiero producentka podesłała mi linki do kilku odcinków. Jak dla mnie są one trochę za mało dynamiczne. W niektórych po prostu ludzie stoją albo siedzą i...gadają. Mam nadzieję, ze nasz będzie trochę bardziej " żywy".
A.

ankaskakanka pisze...

Uwielbiam DOMO+ i obejrzałam wszystkie odcinki "Daleko od miasta". Z miłą chęcią obejrzę Twoje miejsce do życia.


Ktoś pisze, ze prowadząca taka niemrawa, dla mnie ona jest "slow" adekwatnie do miejsc, który pokazuje w tym programie.

Bozena pisze...

Czasem potrzeba człowiekowi dodatkowego " kopa", aby zabrać się za odkładaną robotę. I okazuje się, że nie tylko szybko się z nią można uporać, ale i efekt pracy jest wspaniały.Pięknie tam u Was. Pozdrawiam serdecznie :))

jankasgarten pisze...

Wszystko wyglada naprawde wspaniale. Zycze wiele milych chwil w tak pieknym otoczeniu. Pozdrawiam slonecznie :-)

wuszka pisze...

no i super!!! :*

ania z zawad pisze...

Aśka, to się nigdy nie kończy;)

Anonimowy pisze...

oj pięknie sie zrobiło u was.... cudny piec, i najwspanialsze dekoracje KOTY !!!!!
a i droga godna szacunku że sie "robi"
buziaki
leptir
http://leptir-visanna7.blogspot.com/

Katarzyna pisze...

Pieknieeeee

Joanna Wojtek pisze...

Mamy już takie drobne plany na przyszłość...najpierw wędzarnia - za tydzień powinnismy ruszyć z robotą. Potem ziemianka zewnętrzna ( ale to już chyba wiosna, wczesniej przygotowanie wyniesionych grządek, co by się ziemia do nowego sezonu " przegryzła ". Potem góra domu, a potem ( 2017? )obora ze stodoła na agro i szkołę gotowania ( ale to już z funduszy PROW ). Tak więc upraszamy o trzymanie kciuków:-))
Asia

Natalia z Wonnego Wzgórza pisze...

Przepięknie!

Inkwizycja pisze...

Przydał się bardzo ten biczyk nad głową ;)
Pięknie w całości, i w detalu ;)
Gratuluję płaskiego przed furtką!

Joanna Wojtek pisze...

Inkwi, bez biczyka nadal mieszkalibyśmy w jednym pokoju, z niedoczyszczoną ścianą, nieotynkowanym kominem za piecem i wystającymi z sufitu kawałkami słomy z powały:-). A tak za każdym razem, gdy wchodzę do któregoś z pokoi nie mogę wyjść ze zdumienia:-))
Pozdrawiamy Was serdecznie. Asia i Wojtek
P.S. To kiedy odwiedzacie Żuławy?:-))

Aga pisze...

Tak, nie ma to jak motywacja :)
Gratuluję nagrania i oczywiście, ukończenia remontu przed czasem!

Zyfertowy Młyn pisze...

W dzisiejszych czasach to właśnie czas jest chyba najważniejszy i najcenniejszy! Czasem trudno o wygospodarowanie tego czasu i podział czasu na mniejsze "czaski": czas na pracę, czas na koszenie, czas na malowanie, czas na remont płotu, czas na pisanie, czas na czytanie, czas na spędzanie czasu z dziećmi, rodziną, przyjaciółmi...
Tym bardziej wszystkiego gratuluję!
Kordian

Krystyna Bożenna Borawska pisze...

Piekne zdjęcia, rewelacja :-)
Pięknie urz ądziłaś dom...
Ech jak ja bym chciała mieszkać na wsi,ale to już przeszłość u mnie...

Qra Domowa pisze...

Joasiu mieszkacie bajkowo:)) cudowny klimat:))))))))))

Ola pisze...

Biblioteczka idealnie pasuje do mojej szafy i pensjonarek... nie chcesz może? Mam 2 na zbyciu... Pięknie Ci to wszystko wyszło. Buziaki Ola

Urszula - Proste potrawy pisze...

Miło, ze do Was trafiłam, pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego zyczę :)

malami pisze...

nie wiedziałam, że ta droga jest aż tak nowa ! :)